Tajemnice manipulacji

Tajemnice manipulacji
ePub czas dodania: 2014:06:26 01:48 komentarzy 0
Inżynieria społeczna to inaczej wywieranie wpływu na masową skalę. Mówiąc obrazowo: granie tak aby inni tańczyli jak chcemy. Liczy się skuteczność.

Wielu zastanawia się dlaczego Platforma Obywatelska i Donald Tusk osobiście święci same tryumfy, a Prawo i Sprawiedliwość z Jarosławem Kaczyńskim zalicza porażkę za porażką? - Od wielu lat; i końca tego trendu nie widać. Nawet afera za aferą jaka wybucha nie jest w stanie zatopić "Platformy". Osoba przywódcy ugrupowania, jego charyzma, umiejętność przekonywania, wzbudzania zaufania grają rolę? Może szczęście albo czary? A ja myślę, że jest prostsze wyjaśnienie tego fenomenu.

Zręczny polityk, swoimi zapewnieniami, potrafi manipulować zachowaniami, decyzjami obywatela, a nawet i jego uczuciami. Społeczeństwo jest bardzo podatne na działania socjotechniki. - To dlaczego tego nie wykorzystać? - myślą zapewne zainteresowani.

Już od najmłodszych lat człowiek styka się z działaniem różnych socjotechnik. Ubarwianie rzeczywistości przez dzieci jest bardzo częste np. opowiadanie rówieśnikom o mamie projektantce mody, która w rzeczywistości jest zwykłą krawcową, albo o Mercedesie brata, gdy ten ma Poloneza. Nie jest to jednak bardzo szkodliwe. Chociaż prawda wiele razy wychodzi na jaw i ani opowiadającemu nie jest miło, ani słuchającemu. Innym przykładem socjotechniki, z którym mamy kontakt już w szkole są plotki, które często bolą osobę obgadywaną. Wiele razy plotkujący nie zaprzestają obmawiania innych i robią to przez całe życie.

Żeby odpowiedzieć na pytanie: jaką rolę pełni socjotechnika w życiu publicznym należy wpierw zastanowić się nad tym jakie korzyści są czerpane przez tych inżynierów wpływu i czy inni też mają z tego jakieś zyski, czy może tracą na tym. Socjotechnika nie jest nigdy w stu procentach dobra, ani też nie jest w stu procentach zła. Zawsze znajdzie się jakieś ,,ale” np. Adolf Hitler potrafił świetnie manipulować ludźmi i ich zachowaniem. Oczywiście nie tylko on ale i jego współpracownicy, a także i cały naród czerpali z tego korzyści, lecz i była tego zła strona, bo tracili na tym inni. Tracili to nawet nieodpowiednie słowo. Niemcy z Hitlerem na czele pieli się do władzy i potęgi ,,po trupach”, w dosłownym znaczeniu. Hitler potrafił słowami podbudować lud do zjednoczenia się w walce. Wszyscy byli mu oddani niczym swojemu bogu. Był dzięki temu u władzy a jego kraj był silnym mocarstwem. Innym przykładem może być stosowana w Polsce, czyli dotycząca bezpośrednio nas lub naszych przodków pod koniec minionego wieku propaganda. Pokazywano m.in. za pomocą filmów, przemówień, jaki to nasz kraj, pod rządami komunistów jest cudowny. Oczywiście niektórzy wiedzieli, że to jedno wielkie oszustwo, że prawda była cenzurowana, ale są do dziś tacy ,,omamieni” przez tamtą propagandę, którzy twierdzą, że ,,za komuny było lepiej”. Lecz czasy komunizmu w Polsce już minęły i warto zastanowić się jak to jest z socjotechniką w życiu publicznym dzisiaj.

Otóż jest ona powszechnie stosowana przez wielu ludzi, z czego niektórzy mają korzyści a inni tracą na podatności na jej wpływy. Socjotechnicy dążą najczęściej do władzy i do wzbogacania się. Śmiało można twierdzić, że wielu polityków stosuje manipulację. Najczęściej ludzi ,,łapią się” na ich obietnice, zapewnienia kampanie wyborcze, hasła, ulotki. Idą zagłosować na taką osobę a potem gdy pan/i X jest u władzy, czyli osiąga za pomocą socjotechnicznych zagrywek swój cel, zwykli zjadacze chleba oczekują na jakieś obiecane czyny ale obietnice wyborcze takich polityków nie zostają zazwyczaj spełnione.

Innym źródłem socjotechnicznego oddziaływania na człowieka są massmedia podawanie nieprawdziwych informacji jest powszechnie znane. ,,Obsmarowywanie” osób publicznych w celu zniesławienia, poniżenia ich jest powszechnie stosowane.

Socjotechnicy mają wiele sposobów na osiągnięcie swych celów, często obrzydliwie oszukując biednych, starszych ludzi chodząc po domach i ,,wciskając kit” w celu uzyskania pieniędzy.

Lecz chyba najgorszym rodzajem socjotechniki stosowanym od lat na całym świecie, na który "nabierają się" niezliczone rzesze ludzi jest reklama. Istnieje bardzo cienka granica pomiędzy koloryzowaniem a najzwyklejszym w świecie kłamstwem. Niestety, przez reklamy ta granica jest bardzo często przekraczana. Jest to chyba najbardziej wpływający na człowieka sposób manipulacji, działający wśród różnych grup wiekowych. „Magia” reklam działa już na najmłodszych. I to w różnoraki sposób. Dzieci widzą coś w telewizji i muszą to mieć, tylko dlatego, że to jest pokazane w reklamie. Maluchy widzą, że bardziej "prestiżowe" zabawki są w telewizji a te zwykłe nie są reklamowane.

Innym przykładem może być to, że dziewczynka widzi na reklamie lalkę która lata i gdy rodzic (po wielu prośbach) kupuje takową lalę okazuje się, że ona nie ma żadnych nadzwyczajnych funkcji, tylko była przedstawiona w reklamie aby zadomowić się w wyobraźni dziecka. To są tylko przykłady działania reklam na dzieci, lecz z dorosłymi bywa podobnie. Nauczeni za młodu, że "to co z reklamy jest lepsze" ślepo kupują produkty pokazane w TV czy na bilbordach. Innym działaniem jest pokazanie wyidealizowanych funkcji, zastosowań produktów. Człowiek kupuje taki na przykład super-proszek, który w rzeczywistości nie pierze zbyt dobrze. Duży wpływ na decyzje ludzi przy zakupie droższych rzeczy takich jak sprzęt AGD, RTV czy samochodów a także i przy doborze kredytów i lokat itp. mają różne treści, do których są malutkie, wręcz nieczytelne odnośniki, dzięki którym producenci ,,umywają ręce” w razie nieporozumień i konfliktów dotyczących innych realiów niż pokazanych w reklamie. Reklamy z jednej strony są dobre z innej złe. Właśnie one oszukują ludzi co jest wielkim minusem, lecz czyż producenci i sprzedawcy nie zyskują na tym? A sam klient z początku cieszy się, że zakupił "świetny towar", bo dopiero po czasie okazuje się, że to bubel.

Lecz jaką rolę socjotechnika odgrywa w życiu publicznym? Jak wiadomo oszustw, kłamstw, propagandy i wszelkiego rodzaju metod podkolorowania rzeczywistości jest wiele. Spotykamy się z nimi codziennie, a do niektórych już przywykliśmy. Ludzie dają manipulować sobą z czego czerpią inni. Można powiedzieć, że socjotechnika w pewnym sensie kształtuje nas, społeczeństwo. Ten problem dotyczy nas wszystkich. Nasze decyzje są kształtowane na korzyść socjotechników. Ogół ludzkości poddaje się im często nieświadomie. Temu problemowi nie można zaradzić. Nawet kontrpropaganda by nie pomogła. Socjotechnika i jej metody zaszły tak daleko, że mało kto umie się im postawić. Odgrywa ona dużą rolę w formowaniu życia publicznego. Jest to morderca, który działa po cichu. Zabija jasne myślenie i kierowanie się właściwymi kategoriami w życiu. Ludzie mają po prostu robioną ,,kaszkę z mózgu”.

Dziś kluczem do sukcesu politycznego, skutecznego rządzenia i utrzymywania się u władzy są badania socjologiczne wskazujące oczekiwania i nastroje społeczne wyborców i obywateli. Udowodnił to Donald Tusk, pokazał Janusz Palikot. Badania to jedno z najważniejszych narzędzi nowoczesnego marketingu politycznego. Nie wszyscy politycy zdają sobie jednak z tego sprawę, a zwykli ludzie nie mają o tym pojęcia.

 

Czytaj dalej: http://1do10.blogspot.com/2014/06/tajemnice-manipulacji.html

licznik: 2052 + 1 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze